Projekcja — lustro, które nie kłamie

Każde dziecko jest artystą. Problem polega na tym, żeby pozostać artystą, gdy się dorośnie. — Pablo Picasso

Grażyna Pajewska

1 min read

Jest coś niesamowitego w tym, co wydarza się, kiedy patrzysz na swój rysunek po zakończeniu sesji. Kiedy go robisz, jesteś skupiona na procesie. Ale kiedy odkładasz ołówek i po prostu patrzysz — nagle widzisz coś, czego wcześniej nie widziałaś.

To jest projekcja. Psychologowie opisują ją jako proces, w którym przenosimy na zewnętrzny obiekt treści naszego wewnętrznego świata. I rysunek jest do tego idealny — to czyste, puste płótno, na którym Twój umysł maluje to, co ma w środku.

Nieświadome staje się widoczne

Projekt Psychegrafii polega między innymi na tym, by tworzyć przestrzeń do takiej projekcji. Daję Ci proste zadania — narysuj swój dzień, narysuj to, jak się teraz czujesz, narysuj coś, co masz za plecami i czego nie widzisz. I obserwuję, co się pojawia.

Często ludzie sami się zaskakują. Kobieta, która twierdziła, że jest silna i wszystko kontroluje, rysuje dom bez okien. Mężczyzna, który mówi, że wszystko dobrze, maluje ocean podczas burzy. Nastolatka, która nie rozmawia o swoim smutku, spontanicznie rysuje ptaka ze złamanym skrzydłem. Nie interpretuję tych rysunków za nich. Pytam: co Ty w tym widzisz? Co ten obraz w Tobie porusza?

Rysunek jako bezpieczne lustro

Jedna z najtrudniejszych rzeczy w życiu to spojrzeć w siebie bez oceniania. Lustra często bolą — widzimy wady, niedoskonałości, rzeczy, które chcielibyśmy zmienić. Rysunek jest innym rodzajem lustra. Jest w nim dystans. To nie Ty jesteś tym złamanym ptakiem. To jest rysunek ptaka. Możesz na niego spojrzeć i zastanowić się, co oznacza — bez poczucia, że musisz się natychmiast naprawić.

Jest w nim też akceptacja. Cokolwiek narysowałaś, jest tu, na papierze. Zostało ujawnione, co jest pierwszym krokiem do zrozumienia.

Od projekcji do integracji

Kiedy już zobaczysz to, co się pojawiło w rysunku, zaczyna się kolejny etap — integracja. Zadaję sobie pytanie (i proponuję je Tobie): co ta część mnie, którą właśnie narysowałam, potrzebuje? Co chce mi powiedzieć? Jak mogę zaopiekować się tym, co zobaczyłam?

Ta praca dzieje się powoli. Sesja po sesji, rysunek po rysunku. I z czasem — rysunki się zmieniają. Burze stają się zachmurzeniami. Złamane skrzydła zaczynają powoli się goić. Domy dostają okna.

Projekcja to nie słabość — to odwaga. To gotowość, by zobaczyć to, co skrywasz przed samą sobą.

Psychegrafia jest przestrzenią dla tej odwagi.

Jak to, co rysujesz, mówi Ci, kim jesteś