Uważność bez poduszki do medytacji

Wyobraźnia jest ważniejsza niż wiedza. Wiedza jest ograniczona. Wyobraźnia obejmuje cały świat. — Albert Einstein

Grażyna Pajewska

2 min read

Kiedy mówię uważność, wiele osób wyobraża sobie kogoś siedzącego w pozycji lotosu, z zamkniętymi oczami, w absolutnej ciszy. Ładny obrazek. Ale nierealistyczny dla większości z nas.

Uważność — mindfulness — to nic innego, jak skupienie swojej uwagi na chwili obecnej, bez oceniania. Brzmi prosto. W praktyce bywa bardzo trudne, szczególnie gdy umysł przyzwyczajony jest do nieustannego planowania, wspominania i martwienia się.

I tu wchodzi twórczość. Jako brama. Bo gdy bierzesz ołówek i koncentrujesz się na ruchu ręki po papierze — na tym, jak linia zakrzywia się, jak kredka zostawia ślad, jak kolory mieszają się ze sobą — Twoja uwaga jest TUTAJ. Nie w przeszłości, nie w przyszłości. Tutaj.

Tworzenie jako medytacja w ruchu

Psychegrafia to medytacja w ruchu. Zamiast skupiać się na oddechu, co dla wielu osób jest frustrujące, skupiasz się na procesie rysowania. To, co czujesz w dłoni trzymającej kredkę, faktura papieru pod palcami, dźwięk rysowania — to wszystko są kotwice uważności.

Badania w dziedzinie mindfulness pokazują, że ta forma aktywnej obecności — kiedy jesteśmy pochłonięci tworzeniem — aktywuje sieć naszego mózgu w sposób odmienny niż zwykłe zamyślenie. Zamiast bezproduktywnego błądzenia myślami, wchodzimy w stan twórczej eksploracji — otwarty, ciekawy, nieewaluatywny.

Trzy kroki do uważnego rysowania

Zanim zaczniesz sesję Psychegrafii, zapraszam do prostego rytuału, który przestawia tryb Twojego umysłu.

  • Krok pierwszy — oddech. Zanim dotkniesz kartki, weź trzy głębokie oddechy. Nie skupiaj się na tym, żeby robić to dobrze — po prostu poczuj, jak powietrze wchodzi i wychodzi. To sygnał dla Twojego układu nerwowego: zaczynamy coś nowego.

  • Krok drugi — dotyk. Weź to, czym będziesz rysować — ołówek, kredkę, pędzel — i przez chwilę po prostu go poczuj w dłoni. Jaki ma ciężar? Jaka jest jego faktura? To ćwiczenie z obecności i trwa dosłownie trzydzieści sekund.

  • Krok trzeci — zamiar. Zanim zaczniesz, zapytaj siebie: z jakim pytaniem lub uczuciem chcę dziś usiąść przy kartce? Nie musisz znać odpowiedzi. Pytanie wystarczy.

Bez celu to też cel

Jedna z piękniejszych rzeczy w Psychegrafii jest to, że nie musisz wiedzieć, dokąd zmierzasz. Uważność nie polega na osiągnięciu jakiegoś stanu. Polega na obserwowaniu tego, co jest — z cierpliwością i bez oceniania.

Możesz zacząć rysować okrąg i zobaczyć, że zamieniasz go w spiralę. Możesz chcieć namalować spokój, a wyjść z ciemnymi plamami. I to jest właśnie informacja. Twój umysł mówi Ci coś, czego słowami nie umiał powiedzieć.

Uważność przez twórczość to nie ucieczka od myśli. To nauka obserwowania ich bez utożsamiania się z nimi — jak patrzenie na chmury, a nie bycie burzą.

I dokładnie o to chodzi w Psychegrafii. Nie o piękny rysunek. O piękne spotkanie ze sobą.

Jak Psychegrafia otwiera drzwi do obecności